Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

sobota, 27 lutego 2010

Na dzisiaj tylko tyle. Moja pierwsza bransoletka wykopana w pudełeczku z biżuterią. Będzie miała ze trzy lata :) Odświeżyłam ją i dorobię kolczyki :)



I karnawałowe kolczyki, bardzo proste i trochę spóźnione co prawda, ale już są ze swoją nową właścicielką :)

3 komentarze:

  1. Bransa jest świetna!!!:) Już czekam na kolczyki:D Hihi:) A Ty poszperaj może jeszcze coś znajdziesz fajnego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. karnawałowe kolczyki fantastyczne...eh szkoda że ja nie mam jeszcze odwagi by w takich chodzić, bo podobają mi się OGROMNIE!

    OdpowiedzUsuń
  3. swietna bransoletka!!!ja tez bamawiam do przetrzasniecia pudelek...a noz cos ciekawego sie odnajdzie :D

    OdpowiedzUsuń

dzięki za każde słowo