Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

poniedziałek, 19 kwietnia 2010

wojna

Nie wiem co się dzieje ostatnio. Od tygodnia mam co noc koszmary. Co noc zrywam się, bo śni mi się wojna. To jest coś, czego boję się najbardziej na świecie, a teraz prześladuje mnie przez cały czas. Płakać mi się chce po prostu... Podskakuję na każdy huk, czy głośniejsze uderzenie. Jeszcze trochę i nie wytrzymam nerwowo. Chodzę coraz bardziej rozdrażniona i nie wiem, jak mam temu zapobiec. Zaraz kładę się spać i boję się, że znowu będzie to samo. Boję się nawet usnąć... 
Na dodatek zatrułam się w pracy płynem do akryli i znowu będę to odchorowywać.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dzięki za każde słowo