Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

poniedziałek, 31 maja 2010

Mimo pogody w weekend nie miałam nastroju. W sobotę próbowałam trenować, nawet trochę maczugi pomęczyłam, jednak nie mogłam się skupić. Posiedziałam w ogródku, zrobiłam trochę zdjęć, posłuchałam muzyki i poszłam do domu. Nie wiem co pisać, będą zdjęcia.













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dzięki za każde słowo