Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

środa, 19 maja 2010

tiruriru

Dzisiaj wymodziłam takie cosie. Są już na moim Pchlim Targu. Mam jeszcze w planach bransoletkę do nich :) Ogółem czekam na paczkę z nowymi koralikami. Pełno kolorów! Powinna być lada dzień :D Chyba powoli zaczyna wracać słońce.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dzięki za każde słowo