Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

czwartek, 22 lipca 2010

uff... jak gorąco...

... i ogniście. Ostatnio u mnie baaardzo :D Nie narzekam. Niestety pomysły na biżu będą musiałby poczekać na gorszą pogodę, która uniemożliwi mi wychodzenie z domu ^^ Czerpię ostatnio z życia ile się da, dosłownie... I bardzo mi z tym dobrze :) A zaległości rosną... Może zaraz pozaglądam do Was na blogi :) Ale jakby co, to do zobaczenia pod Zygmuntem! :D

Struś Pędziwiatr :P 



Focił Raver

2 komentarze:

  1. Dawno nie byłam w Wawie, choć mieszkam blisko. Ale w końcu dotrę ;-)
    Świetne zdjęcia. Mają klimat. :-) W ogóle to zdolna jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  2. swietne zdjecia :)
    to bardzo dobrze ze tak aktywnie spedzasz czas :*
    buziaki

    OdpowiedzUsuń

dzięki za każde słowo