Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

poniedziałek, 20 września 2010

biżu biżu :)

Ostatnio trochę przysiadłam w końcu do roboty. Kolejne ważki powstały na specjalną prośbę Joasi i przyznam, że jestem z nich bardzo zadowolona :)

 


Zrobiłam jeszcze bransoletkę. Ogółem założenie początkowe było zupełnie inne od efektu końcowego, jednak dzięki temu wpadło mi kilka nowych pomysłów, ale na razie mam trochę do roboty, więc później się nimi zajmę. Bransoletka jest z elementów posrebrzanych, agatu i opali mlecznych :)






sobota, 18 września 2010

jesienne kiście

Na początek kolczyki trochę podobne do poprzednich, tylko bardziej pasujące do pory :)




A! I zrobiłam jeszcze pierścionek. Zainspirowała mnie Kica Bijoux u Niej zawsze znajdę inspirację, gdy w głowie pusto. Chociaż teraz mam kilka pomysłów, które mam nadzieję szybko zrealizuję. Pogoda sprzyja, więc może, może ;) Ogółem drażni mnie to, jak słabo dopracowuję szczegóły, więc muszę się przyłożyć bardziej.

 


piątek, 3 września 2010

coraz zimniej...

Za oknem już nie ma tak dużo słonka jak całkiem niedawno, ale z drugiej strony to dobrze :) Będzie więcej czasu na nadrobienie zaległości blogowych :P Chociaż jestem w trakcie szukania pracy i nie wiem co z tego wszystkiego wyjdzie. Ale udało mi się zrobić ostatnio coś takiego. Z jednej strony mi się podobają, a z drugiej czegoś im brakuje...


I jeszcze trochę zaległych zdjęć z ogniowej Ostródy :) Na prośbę Roccki