Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

sobota, 18 września 2010

jesienne kiście

Na początek kolczyki trochę podobne do poprzednich, tylko bardziej pasujące do pory :)




A! I zrobiłam jeszcze pierścionek. Zainspirowała mnie Kica Bijoux u Niej zawsze znajdę inspirację, gdy w głowie pusto. Chociaż teraz mam kilka pomysłów, które mam nadzieję szybko zrealizuję. Pogoda sprzyja, więc może, może ;) Ogółem drażni mnie to, jak słabo dopracowuję szczegóły, więc muszę się przyłożyć bardziej.

 


1 komentarz:

  1. Ciekawskie te kolczyki, takie jesienne "hałaśniki" :)
    A pierścionek - cudo! Takie, jak wszystkie u Kicy :)

    OdpowiedzUsuń

dzięki za każde słowo