Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

piątek, 29 października 2010

na szybko :)

Nie mam za bardzo czasu, więc na szybko wrzucam kolejne fotki :) Ogółem jestem aktualnie bezrobotna, to może dlatego tak dużo robię, jednak wolałabym pracę :( Ma ktoś jakieś info odnośnie roboty w Warszawie? Bo zabija mnie już to. A wczoraj zobaczyłam między dredkami na mojej głowie jednego SIWEGO WŁOSA(!!) :O Załamałam się trochę, nie powiem...
 
A to nowe rzeczy. Jak nie mam konkretnego pomysłu na biżu, a koniecznie chcę coś zrobić, to robię kiście w różnych kolorach, teraz zrobiłam takie jesienne bardziej.
 
 

Miały być też kolczyki ważki, ale pomyliłam się i wyszły dwie inne, dlatego z jednej zrobiłam broszkę, nad drugą jeszcze się zastanawiam :P



Odkopałam także piaski pustyni, których kiedyś nakupowałam dosyć sporo i połączyłam je z linką jutową, efekt oceńcie sami :)



środa, 27 października 2010

znowu dużości :D

Heh, tylko trochę pogoda się pogorszyła, to od razu zaczęłam nadrabiać biżutki. Co zaczęłam wcześniej, to teraz kończę i dlatego tak hurtem będę tu pokazywać :)

Najpierw kolczyki, które był robione na zamówienie, jako prezent dla Mamy pewnego chłopaka :)


Teraz dwie rzeczy, które były zaczęte kiedyśtam, a teraz dokończone. W sumie tyczy się to tylko bransoletki, bo zawieszka czekała cierpliwie w pudełeczku ze skarbami :)



I kocia zawieszka :)



O! Zapomniałabym jeszcze o bransoletce, którą też niedawno zaczęłam i dopiero dzisiaj dokończyłam, też dosyć długo się do niej zabierałam :)





Uff... Na dzisiaj to by było na tyle :) Ja uciekam spać i spokojnej nocy wszystkim :)

wtorek, 26 października 2010

już niedługo będzie zima :D

Co roku na jesień to powtarzam :) Bo jednak wolę zimę, chociaż teraz też jest fajnie, jak zaświeci Słońce, bo inaczej, to nie wiem jak mam się ubierać T_T Straszne to jest. Potrafię godzinę przed szafą stać z chmurką nad głową: "co by na siebie włożyć?", a potem okazuje się, że muszę już wychodzić i biorę pierwsze rzeczy, które mi w ręce wpadają. Dzisiaj wpis trochę szafiarski, trochę hendmejdowy. Bo oto przedstawiam Wam mojej roboty czapkę dla dredziarzy! :D Wszystkie kominy, które widziałam nie za bardzo mi odpowiadały, bo ten odstawał za bardzo, albo kolory miał nie w moim stylu, albo, albo i zawsze było jakieś 'ale'. Co prawda mój jest czarny, jednak ozdobię go jeszcze turkusowymi guzikami i przypinkami :) Pierwsza jest od Ukochanego (ale Mu reklamę robię :P ) Tak więc dosyć gadania :)


A tak wyglądałam w całości :)


 
Top i pasek: CH Reduta - forever18
Sweter: Złote - H&M
Kamizelka i bransoletka: wymiana na mojeciuchy.pl
Alladyny już były kiedyś: sh
Buty: Złote - Deichman
Torba: Tesco :) - Ko ara

środa, 20 października 2010

rozmaitości natłok :P

Dosyć dawno nic nie pisałam, jak zwykle narobiłam sobie zaległości. Uzupełniam ostatnio tylko mój Pchli Targ, więc jeżeli ktoś tam zagląda, to jest na bieżąco z moimi wypocinami :P Ale jednak tu też pokażę to, co ostatnio wyszło spod moich łapek, trochę tego sporo, ale postaram się już teraz uzupełniać bardziej na bieżąco :)















I ostatnio naszło mnie na coś nowego. Mitenki na zimniejsze dni :) Można je założyć na rękawiczki, bądź nosić same :)


I zapraszam do zabawy organizowanej przez Diabelski Młyn! Ja już wiem, co zrobię :D A teraz uciekam ze zwierzakami do weta a Wam miłego dnia życzę :)