Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

środa, 27 października 2010

znowu dużości :D

Heh, tylko trochę pogoda się pogorszyła, to od razu zaczęłam nadrabiać biżutki. Co zaczęłam wcześniej, to teraz kończę i dlatego tak hurtem będę tu pokazywać :)

Najpierw kolczyki, które był robione na zamówienie, jako prezent dla Mamy pewnego chłopaka :)


Teraz dwie rzeczy, które były zaczęte kiedyśtam, a teraz dokończone. W sumie tyczy się to tylko bransoletki, bo zawieszka czekała cierpliwie w pudełeczku ze skarbami :)



I kocia zawieszka :)



O! Zapomniałabym jeszcze o bransoletce, którą też niedawno zaczęłam i dopiero dzisiaj dokończyłam, też dosyć długo się do niej zabierałam :)





Uff... Na dzisiaj to by było na tyle :) Ja uciekam spać i spokojnej nocy wszystkim :)

4 komentarze:

  1. cudnosci :* same piekne rzeczy :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdolniacho Ty!!!:*:*:* Cudności!!! Kolczyki zawijane super:) Takie mega optymistyczne!!! No i ta bransa... Super:*
    A kota w tej zawieszce nie widzę:( Nie wiem czym ślepa czy co...:( Albo brak mi wyobraźni:>

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe, jest kotek, ale nie martw się, nie jesteś jedyna, która ma problem żeby go zobaczyć, to w tym momencie mój błąd jest, że tak słabo go widać :P
    Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo u Ciebie pięknych nowości :) Pierwsza bransoletka najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

dzięki za każde słowo