Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

niedziela, 27 lutego 2011

wiosna? :P

Nie! To tylko ja i powiem to pierwszy raz: chcę już słońce. Może to przez przemęczenie, które towarzyszy mi od dłuższego czasu, nie wiem sama, jednak poważnie wysiadam ostatnio. Miałam nie narzekać :P Dzisiaj mało pokażę bo zrobiłam tylko piórnik, który zresztą zajął mi ze dwa miesiące :P Filc ręcznie wyszywany muliną i koraliki szklane. Na razie będzie takie zdjęcie, niestety nie ukazuje w całości uroku piórniczka, bo powiem szczerze, że zadowolona jestem z niego :) Może jak będę miała chwilę, to zrobię nowe zdjęcia, a na razie
Enjoy ;]


Może nie mam czasu na biżutki, ale na szczęście mam pomysły na ubieranie, tym bardziej, że w końcu znalazłam grube, ciepłe alladyny i muszę się nimi pochwalić, więc wczoraj wyglądałam tak:



Kolczyki i kwiat: Sping - Kabaty
Bransoletka - Oh! Calcutta
Czerwona chusta - stoisko z góralskimi rzeczami - Kabaty
Zielona chusta już tu była - sh
Bluzka - Diverse
Kamizelka Top Shop - wymianka z mojeciuchy.pl 
Spodnie - allegro
Buty - Deichmann
Pasek - forver18 
A teraz uciekam na uczelnię :) A! I już dostałam profil na dooperelle.pl

środa, 23 lutego 2011

znowu po długiej przerwie...

Dzisiaj pierwszy wolny dzień. Mam maksymalnie jeden dzień w tygodniu kiedy nie mam szkoły, ani pracy po 12 godzin T_T To szybko wrzucam, co mam do pokazania i lecę do Mamy :) Kolczyków też za dużo nie zrobiłam, bo nawet nie zawsze mam siłę na to, ale! Nie ma co narzekać. Zaczęłam robić warkoczyki, jeszcze trochę jest do dopracowania, ale może któraś z Pań z Wawy i okolic skusi się na takowe? Albo na dredloki po kosztach? Muszę znaleźć inną pracę i myślę nad tym, więc pomożecie mi zgłaszając się na ochotniczki? :P
Pierwsze efekty pracy widać na mojej znajomej :) Bidulka, zawsze na niej się wszystkiego uczę :P


A teraz kolczyki, trochę wszystko na jedną łapę, bo robię je w pracy po kryjomu, a tym sposobem zajmuję najmniej miejsca i mogę szybko schować jakby co :P





I na koniec muszę się pochwalić, że kilka dni temu dostałam zaproszenie jako twórca, na stronę dooperelle.pl pierwszy raz w życiu nie musiałam sama wysyłać zdjęć i się prosić, tylko zostałam zaproszona! :D Moje konto jest w trakcie tworzenia, więc od razu wrzucę link, jak będzie wyglądało :D