Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

wtorek, 28 czerwca 2011

To był ciężki poniedziałek...

Nic mi nie idzie, wybaczcie. Nawet zdjęcia nie chcą wyjść.



 

sobota, 25 czerwca 2011

mięta do rudości ;)

Bransoletka na podstawie wcześniej pokazanej pomarańczowej. Ta w odcieniach mięty, benzynkowej zieleni, z opalami mlecznymi na oliwkowo zielonej lince woskowanej, za zapięcie posłużył mi element bali w kształcie Koru :) Na specjalne zamówienie dla Doroty, mam nadzieję, że się podoba :*
Na żywo kolorki prezentują się jednak ładniej :)


poniedziałek, 20 czerwca 2011

uff...

Przede mną jeszcze ostatni egzamin za tydzień, a w sumie poprawka, więc już mogę trochę więcej czasu poświęcić na biżutki. Mnóstwo zalegało ich u mnie, bo nawet nie miałam okazji, żeby zdjęcia ładne im zrobić, ale dzisiaj w końcu się udało :)








sobota, 11 czerwca 2011

reklama, reklama, laj laj laj :D

Co prawda mam trochę nowej biżuterii do pokazania, jednak czekam na pogodę, żeby zrobić ładne zdjęcia, a na razie pokazuję Wam reklamę :) Jakiś czas temu pisałam, że załapałam się do reklamy dawnej Ery, teraz T-mobile i oto wyszła już do tv! Więc dziś pochwalę się sobą :P Ta dziewczyna w rudych dreadach, to ja, a obok mnie mój Ukochany (też z dreadami)