Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

sobota, 25 czerwca 2011

mięta do rudości ;)

Bransoletka na podstawie wcześniej pokazanej pomarańczowej. Ta w odcieniach mięty, benzynkowej zieleni, z opalami mlecznymi na oliwkowo zielonej lince woskowanej, za zapięcie posłużył mi element bali w kształcie Koru :) Na specjalne zamówienie dla Doroty, mam nadzieję, że się podoba :*
Na żywo kolorki prezentują się jednak ładniej :)


4 komentarze:

  1. JEST PRZEŚLICZNA!!!
    Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  2. oh pieknoisci robisz jednak narazie nie biore udzialu w wymiankach z przyczyn finansowych i braku czasu, jednak pudeleczko ktore ci sie spodobala jest do kupienia to moj adresm email amiranda1990@interia.pl
    a to link do aukcji :*
    http://allegro.pl/tanio-pudeleczko-na-bizuterie-drewno-i1684649943.html

    pozrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna bransoletka:) Moje kolory więc podoba mi się podwójnie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo wygodna i pięknie się układa. Przemyślę kolorystykę i zamówię kolejne ;) Jeszcze raz dziękuję.

    OdpowiedzUsuń

dzięki za każde słowo