Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

sobota, 11 czerwca 2011

reklama, reklama, laj laj laj :D

Co prawda mam trochę nowej biżuterii do pokazania, jednak czekam na pogodę, żeby zrobić ładne zdjęcia, a na razie pokazuję Wam reklamę :) Jakiś czas temu pisałam, że załapałam się do reklamy dawnej Ery, teraz T-mobile i oto wyszła już do tv! Więc dziś pochwalę się sobą :P Ta dziewczyna w rudych dreadach, to ja, a obok mnie mój Ukochany (też z dreadami)

7 komentarzy:

  1. Jesteś piękna!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ła, miło mi bardzo ~'_'~
    Ale to chyba jest magia kamery :P

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda, popieram Doro, super ujęcie!

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda, popieram Doro! Świetne ujęcie!

    OdpowiedzUsuń
  5. O proszę... a kilka dni temu moja Rodzicielka - wyczulona na dready z racji tego że jej jedyna córa rodzona na głowie też je nosi, okrzykiem bojowym zawołała "W reklamie są DREDZIARZE AAAA !!"

    A tu przypadkiem trafiam na Twój blog i taka niespodzianka :) Pozdrawiam w takim razie szczęśliwych posiadaczy najcudowniejszej fryzury na świecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A dzięki dzięki :) Właśnie z Ukochanym cieszymy się, że akurat Nam się trafiło coś takiego, bo może wielu ludzi widząc dredziarzy w reklamie zmieni swoje podejście :)

    OdpowiedzUsuń

dzięki za każde słowo