Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

czwartek, 28 lipca 2011

wymianka

Jakiś czas temu pisałam o wymianie z Dorotą. Ona dostała ode mnie zieloną bransoletkę, a ja w zamian prześliczne ceramiczne guziki, którymi nie wiem czemu nie pochwaliłam się od razu ;) A poza tym polecam bloga Doroty. Zajrzyjcie do Jej Starego Sadu, w którym traficie na piękne cuda :)



Bless :)

poniedziałek, 25 lipca 2011

Łaaaa... wyróżnienie!! *___*

Dostałam pierwsze w moim blogowym życiu wyróżnienie od Keendi, za co bardzo dziękuję :*


Zasady gry (przepisane od Keendi):
- Na swoim blogu stwórz notkę o nominacji, podając przy tym link do osoby, która Cię nominowała.
- Napisz o sobie siedem rzeczy, których odwiedzający bloga jeszcze nie wiedzieli.
- Nominuj szesnaście innych osób (nie można jednak nominować osoby, która Ciebie nominowała)
- Zostaw na ich blogach komentarz, dzięki któremu dowiedzą się o nagrodzie i nominacji.

No to teraz rzeczy, których o mnie nie wiecie (może troszkę ;) :
1. Boję się sama zostawać w domu.
2. Masowo kupuję hinduską biżuterię, przez co już nie mam gdzie jej upychać.
3. Jak idę na zakupy ciuchowe, to potrafię spłukać się do ostatniego grosza mimo tego, że kupuję w ciuchlandach i poszukuję tylko OKAZJI ;P (przez co Ukochany już tak na mnie woła czasami).
4. Przytłaczają mnie głośni ludzie, nie mówię o otwartych charyzmatycznych osobach, tylko o takich, które robią wokół siebie szum nie zawsze potrzebny.
5. Uwielbiam grać na kompie. Jak dopadnę wciągającą grę, to potrafię siedzieć, dopóki jej nie skończę (dlatego nie gram w gry on-line ;) ).
6. Nie znoszę kotów, nie wiem co te istoty w sobie mają, ale nie cierpię ich. Wybaczcie ;)
7. Jestem lewo-ręczna ;P

A ja nominuję (wybaczcie, jeżeli nie zauważyłam, że już ktoś dostał wcześniej to wyróżnienie) :

Nie powiem, ciężko było wybrać 16 blogów, kolejność jest losowa. 
Zakończę słonecznie i trochę rozreklamuję ;)
Piosenka śpiewana przez Tałi'ego promująca projekt Z Liścia Urwani Mixtape, któremu 'przewodzi' mój Ukochany. Niebawem reszta materiałów :) Śledźcie ich kanał na youtube :)

sobota, 23 lipca 2011

candy

Zapisałam się dzisiaj na candy u Hannah Studio oj, jest po co stać w kolejce, zresztą same zobaczcie ;)


Losowanie 31.07.2011

czwartek, 21 lipca 2011

i po castingu...

Wróciłam właśnie z castingu i siedzę sama w domu (trzymajcie kciuki, żeby to mnie wybrali ;P ). Miałam nadzieję, że Ukochany wróci mniej-więcej równo ze mną i zrobi mi zdjęcia, jednak widzę, że dzisiaj znowu będzie sama biżuteria, bo nie ma komu mnie obfotografować :(

Ogółem od jakiegoś czasu próbuję swoich sił w hafcie koralikowym, chociaż w moim wydaniu to zbyt szumna nazwa. Gdzieś, kiedyś zobaczyłam podstawowy ścieg i teraz wszytko nim robię, nawet nie wiem, czy dobrze. Liczę na jakieś wskazówki ze strony osób, które się znają i może akurat tu zaglądają ;)
Oto broszka. Tak naprawdę to była pierwsza rzecz, którą 'wyhaftowałam', jednak czekała bardzo długo na dokończenie. Na początku miał być sam kamień i w sumie na dobre wyszło jej czekanie, bo doszłam do wniosku, że brakuje tu czegoś i dorobiłam listki, które dodały jakiegoś charakteru całej pracy :)


 Od kilku dni też męczyłam te kolczyki, aż w końcu je zrobiłam. Niestety jeszcze za mało się skupiam chyba podczas robienia, bo dopiero w trakcie orientuję się, że np. robię inny wzór, niż był na pierwszym kolczyku. Jednak jestem nawet z nich zadowolona, mimo tego, że jeszcze dużo muszę się nauczyć :)


I na koniec bransoletka robiona na zamówienie koleżanki z gimnazjum (ach ten fejsbuczek ;) ) Podobna już kiedyś była, chociaż wydaje mi się, że ta jest bardziej dopracowana :)




środa, 20 lipca 2011

piękna jesień tego lata

Pogoda średnio dopisuje treningom, czy spacerom, na szczęście ostatnio złapałam tempo robienia biżuterii, jakiego dawno chyba nie miałam. Mniej więcej para na dwa dni, to u mnie dużo :P Nadal nie mam srebra, więc zajmuję czas w taki sposób, tym bardziej, że od połowy sierpnia zaczynam pracę (w końcu!) z czego się niezmiernie cieszę :D A teraz skarby, które zrobiłam. Jutro będzie wpis bardziej ubraniowy, bo ostatnie przeceny w sklepach ogarnęły mną do przesady ;)
Niestety zdjęcia nie są za ciekawe tym razem, jednak nie mam już tych rzeczy, więc muszę się nacieszyć takimi.






środa, 13 lipca 2011

kilka nowości :>

Czas wziąć się do pracy :) A niedługo będę miała srebro, więc doczekać się nie mogę :)





czwartek, 7 lipca 2011

głosuj na Weraph

Weraph urządziła na swoim blogu candy w nagrodę za oddanie głosu na jej piękny naszyjnik. Wystarczy napisać na Jej blogu informację o tym, że oddało się głos, ściągnąć O Z TEGO MIEJSCA link do obrazka i zagłosować TUTAJ. Zresztą same przeczytajcie u Niej na blogu :)