Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

czwartek, 28 lipca 2011

wymianka

Jakiś czas temu pisałam o wymianie z Dorotą. Ona dostała ode mnie zieloną bransoletkę, a ja w zamian prześliczne ceramiczne guziki, którymi nie wiem czemu nie pochwaliłam się od razu ;) A poza tym polecam bloga Doroty. Zajrzyjcie do Jej Starego Sadu, w którym traficie na piękne cuda :)



Bless :)

5 komentarzy:

dzięki za każde słowo