Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

środa, 31 sierpnia 2011

wakacje :)

Jak pisałam w poprzednim wpisie, prace nad mixtape'em zajęły Ukochanemu bardzo dużo czasu, przez co nie mieliśmy go dla siebie. A dziś, jak już wszystko jest podopinane na ostatni guzik i materiał poszedł w świat, My pakujemy torby i dziś w nocy wyruszamy na upragnione wakacje. Jutro rano będziemy już na Pomorzu :) Co prawda wzięłam trochę rzeczy do biżu, bo ja sama nie miałam ostatnio czasu takie rzeczy. A mam nadzieję nadrobić zaległości. Przez ostatnie dni udało mi się zrobić jedną rzecz - pierścionek. Koncepcja była inna na początku, a wyszło jak zwykle :)



Mam nadzieję, że się podobają :)

A ja...
Sprawdzę jeszcze torbę i dołożę rzeczy, o których zapomniałam i będę mogła wyczekiwać do pociągu, a w tym czasie podłubię przy koralikach :)


4 komentarze:

  1. Cudny:D Ja coś ostatnio choruję na takie duże pierścienie:) Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem zachwycona tą Twoją biżuterią! masz ją gdzieś wystawioną na sprzedaż?
    bawcie się dobrze i wypoczywajcie!

    OdpowiedzUsuń

dzięki za każde słowo