Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

piątek, 16 września 2011

Jesień tuż, tuż. Jutro zaczynam szkołę. Jakoś brakowało mi tego, chociaż wakacje też były fajne. Zawsze są zdjęcia, które przypominają o mile spędzonym czasie. Całe dnie wyjazdu na Pomorze spacerowaliśmy po lasach i łąkach odpoczywając, a czasem nawet przysypiając pod którymś drzewem...




A podczas naszych spacerów napotykaliśmy ciekawych podróżników, bądź leniwców wygrzewających się na Słońcu :)



Aż w końcu mijając las, w którym znajduje się stary żydowski cmentarz doszliśmy do pięknego jeziora, gdzie słychać było tylko szum drzew i plusk wody uderzającej o mostek, na którym siedzieliśmy.



A na koniec, żeby nie przynudzać za długo - pierścionek kwiat. Niedawno był podobny, jednak bardzo spodobało mi się robienie takich, więc może będzie ich więcej ;)



Na dziś to tyle, mam nadzieję, że Was nie zanudziłam za bardzo. Od jutra już postaram się bardziej biżuteryjnie pisać, bo mam sporo prac do pokazania :) A teraz uciekam wieszać zasłonki, bo aktualnie na oknach mamy prześwitujące z organzy, a robią remont naszej kamienicy i rusztowania aż po dach stoją. Już dzisiaj rano usłyszałam tuż za oknem taką rozmowę (a mieszkam dosyć wysoko):
Pracownik1: O, tu będzie się fajnie robiło.
Pracownik2: Dlaczego?
P1: Zobacz do pokoju.
P2: O, rzeczywiście.

Ech... Nie ma to jak remonty i panowie zaglądający przez okna do mieszkania -____-'

4 komentarze:

  1. Ale cudne zdjęcia! Przechodnie-brrrrr nie wzięłabym ich na ręce:) Pierścień boski! Zaczynają mi się podobać takie duże:D

    Hehe firanki wieszaj wieszaj:D Co mają Wam zaglądać:D Skurczybyki są Ci robotnicy:>:)

    A i powodzenia w szkole! Ja od października też zaczynam... Podyplomówkę ech:)

    Buziaki*

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Ci Kochana :*
    Przechodniów ja też nie ruszałam, jak widać miałam chętnego ;P

    A co do pierścieni to muszę trochę nad kształtami i kolorami bardziej poeksperymentować :)

    Tobie także powodzenia w szkole :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne zdjęcia - jeszcze cudniejszy jest bagaż wspomnień, które niosą :)
    A i pierścionek piękny - liczę na dużo więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję :* A pierścionki na pewno będą :)

    OdpowiedzUsuń

dzięki za każde słowo