Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

środa, 16 listopada 2011

Na samym początku dzisiaj wielkie dzięki dla dziewczyn, które po poprzednim wpisie podnosiły mnie na duchu. Miło wiedzieć, że kogoś czasem obchodzą pierdółki, które tu piszę. Jeszcze raz dzięki :*
Muszę też się pochwalić, że wygrałam candy u Rudej Myszy, co bardzo mile mnie zaskoczyło :) Zapraszam do Myszy na bloga, bo rzadko trafia się na tak świetny klimat :)

A jak ostatnio pisałam dzisiaj pokażę dalszą część moich 'tforów' (bo ja zajmuję się 'tfórczością' przez duże TFU) :P




2 komentarze:

  1. Piękny komplet!

    A sutasz-nonono szalejesz:D Dla mnie to czarna magia!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) Powiem Ci, że dla mnie to też przez cały czas ciężka sprawa :P

    OdpowiedzUsuń

dzięki za każde słowo