Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

poniedziałek, 23 stycznia 2012

broszkowo

A tak przez dużą ilość szali i chust powstają nowe brochy. Te na zamówienie znajomej :) Miało być sutaszowo - koralikowo i jest :)
 



 

5 komentarzy:

  1. Miłe dla oka broszki, pierwsza puszcza do mnie oczko:-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Wam za miłe słowa :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Są piękne!
    Dziękuję za broszkę z candy ;****

    OdpowiedzUsuń

dzięki za każde słowo