Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

poniedziałek, 27 lutego 2012

pawie pióro

Powolutku wracam do formy i zaczynam robić. Jakoś nie mogłam przez praktycznie miesiąc złapać rytmu po przeprowadzce. Pomimo tego, że bardzo dobrze czuję się w nowym mieszkaniu, to i tak musiałam się trochę przyzwyczaić :)
Dostałam zamówienie od znajomej ze szkoły na broszkę - fioletowe pawie oczko. Na życzenie zamawiającej wzorowałam się na tej i chyba też trochę bardziej tym razem ją przemyślałam :)
Efekt końcowy wyszedł zadowalający dla mnie, chociaż po takiej przerwie widzę dużą różnicę w jakości wyszywania, jednak ręka się szybko odzwyczaja, ale oceńcie same :)



czwartek, 16 lutego 2012

candy w Magii Mozaiki

Dziewczyny z Magii Mozaiki rozdają piękne mozaikowe lusterka. Ja już się czaję na jedno z nich :P


środa, 8 lutego 2012

powrót do 'żywych'

Ach... I po przeprowadzce :) Prawie wszystko już wypakowane w nowym mieszkanku i założony internet :P Trochę mnie nie było, ale postaram się nadrobić wszystkie zaległości na Waszych blogach :) Sama nie miałam jeszcze kiedy coś zrobić, ale za to wyprawkę dostałam cudowną! Przyszła paczuszka z candy, które wygrałam u Doroty ze Starego Sadu. Paczka powaliła mnie na kolana, bo dostałam same cudowności. Piękny naszyjnik, z którym się teraz nie rozstaję w ogóle! :> Ceramiczne Księżyce, kolczyki, koraliki, słodkości, świetny przepis na rozgrzewające wino, ech... Same CUDOWNOŚCI! A przede wszystkim Ośmiornicę. Wymarzoną, najpiękniejszą, która będzie nas chroniła od złej energii. Zresztą... Zobaczcie, bo mi słów brakuje na opisanie radości :)






Wybaczcie jakość zdjęć, ale jeszcze jestem po przeprowadzce lekko zamotana, ale szczęśliwa, co zresztą chłopaki też podzielają, bo mogą teraz biegać po mieszkaniu, co baaardzo lubią ;)