Moje zdjęcie
Jak widać różności u mnie nie lada, bo różności mnie interesują. Staram się rozwijać w kierunkach, które sprawiają mi przyjemność. W tygodniu jestem opiekunką do dzieci, mając przerwy na pokazy Clowniarskie, w weekendy jestem pilnym studentem Pedagogiki Specjalnej, wieczorami spotkacie mnie z płonącym hoola hop na ulicy, a gdy jestem sama dłubię przy koralikach. Jest tego dużo i wszystko możecie tu poznać. Uwielbiam szczury, nie znoszę kotów. To ja, taka pomieszana. Kocham ognień. Zimę. I wiatr.

sobota, 23 stycznia 2016

lisi park

Korzystając z braku deszczu, ruszyliśmy z moim Niedźwiadem do lisiego parku. Dzisiaj przedstawiam Wam projekt, który już kiedyś prezentowałam, jednak tak jak wczorajszy - był niedokończony. Staram się od jakiegoś czasu pracować nad sobą i konsekwencją, i postanowiłam zacząć od projektów, które kiedyś zaczęłam i odkładałam w połowie lub prawie gotowe, a jednak...
Zatem naszyjnik ważka. Leżała długo i czekała aż ją sprecyzuję, no i jest! :3 Super długaśny wisior, można bardzo dowolnie regulować długość :3
Zdjecia zawdzięczam mojemu Ukochanemu, który cierpliwie znosi moje ustawiania i narzekania 'że tu nie za ostro wyszło, a miało być tam, blablabla...' :3
Heh, oto one ❄

 
 
 
 
 

Ach i jeszcze bransoletka, ta akurat świeżutka, niedawno wymodzona :3

 
 
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dzięki za każde słowo